• Dziecko na Mszy

    Dzieci nie przychodzą do kościoła, by przeszkadzać innym. Nie mają złych intencji. A jednak często widzimy sceny płaczu, tupania nogami, biegania przed ołtarzem. Takie zachowania rozpraszają wiernych, a rodziców wprawiają w najlepszym wypadku w zakłopotanie – w najgorszym w furię. Wierni w takiej sytuacji zaczynają bardziej Read More
  • 1
RSS
3 maj (6)
W sobotę, 31 maja br. w naszej wspólnocie parafialnej młodzież gimnazjalna przeżywała swoje święto. 48 dziewcząt i 38 chłopców uczących się w gimnazjum im. Jana Pawła II na terenie naszej parafii, przygotowanych przez ks. Łukasza Głaza, przyjęło bierzmowanie. Sakramentu udzielił Abp Stanisław Budzik - Metropolita Lubelski. Po udzieleniu sakramentu bierzmowania Ksiądz Arcybiskup spotkał się z z grupami młodzieżowymi – lektorami, ministrantami, harcerzami , wspólnotą Marana Tha . Niech Duch Święty towarzyszy młodzieży na drogach dojrzałego, chrześcijańskiego życia.
Czcigodny Księże Kanoniku, nasz Proboszczu… Radujemy się wszyscy z Twojego pięknego, podwójnego jubileuszu posługi kapłańskiej, ale smuci nas tak szybko uciekający czas. Pamiętamy znakomicie, jakby to było wczoraj nasze pierwsze kontakty i Twoje słowa: „Będę kontynuował dzieło Księdza Józefa Kozłowicza i postaram się was nie zawieść”. Słowa dotrzymałeś – parafia okrzepła, powstałą piękna świątynia całkowicie wyposażona. Twoja nieograniczona ilość posługi w różnym charakterze przynosiła nam spokój i bezpieczeństwo duchowe. Byłeś nam Ojcem głęboko zatroskanym o całą naszą wspólnotę. Cechuje Cię mądrość, rozwaga, odwaga i opanowanie. Nie szczędziłaś nam czasami słów krytyki, za które też dziękujemy. Z naszej parafii wyszło dużo powołań kapłańskich i zakonnych, to Twoja zasługa i współpracujących z Tobą wikariuszy. Powołałeś Wiele Kół Różańcowych, które do dzisiaj szturmują Niebo modlitwą i uwielbiają Matkę Bożą. Byłeś ojcem i opiekunem wspólnot młodzieżowych, które zawsze mogły liczyć na Twoje wsparcie. Uczyłeś nas, jak żyć, jak kochać Boga, człowieka i Polskę. Nie szczędziłeś czasu trudu i zdrowia. Pięknie współpracowałeś z władzami miasta i zakładami pracy, co owocowało wzajemną solidarnością.             Dzisiaj niby Anioł w bieli cichutko i z życzliwością dalej ofiarnie służysz swoim parafianom. Dziękujemy za Twoje piękne patriotyczne homilie tu w kościele i słowa wygłoszone w mieście przy Krzyżu Wdzięczności i Pomniku Pamięci ze słowami, będącymi credo naszych ojców: Bóg, Honor, Ojczyzna. Są tam też słowa poety Zbigniewa Herberta: „Naród, który traci pamięć, traci sumienie”. A o to sumienie, o duszę Polaka katolika idzie bój w naszej Ojczyźnie całej Europie. Bowiem człowiek bez sumienia staje się pustym kłosem na Niwie Pańskiej.             Dlatego dziękujemy Ci, czcigodny Jubilacie za to, że poświęciłeś połowę całej swojej posługi kapłańskiej dla kształtowania naszych sumień, po to Bóg skierował cię do Poniatowej. Dziękujemy Ci za wszelkie dobro, które od Ciebie otrzymaliśmy, za wsparcie i umocnienie wiary. Życzymy Ci wielu Łask Bożych, wiele sił zdrowia i ludzkiej życzliwości na każdy dzień.             Bądź z nami jak najdłużej, bowiem nadal jesteś nam bardzo potrzebny.
 
Powered by Phoca Gallery

Wydarzenia

 

Ogłoszenia duszpasterskie


Ostatnio dodane...

Dobra Nowina

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Czwartek 2018-09-20, Wspomnienie Św. Męczenników Andrzeja Kim Taegon - Kapłana, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
    Łk 7,36-50Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”. „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

Join now and claim william hill bonus - wbetting.co.uk